Awarie przydarzające się podczas jazdy są powodem stresu, ponieważ ich usunięcie w warunkach polowych może okazać się trudne lub wręcz niemożliwe. Najlepszym sposobem będzie regularne wykonywanie przeglądów i wczesne wykrywanie możliwych usterek i niedomagań, co wymaga jednak systematycznych wizyt w warsztacie samochodowym. W Lublinie i okolicach opiekę serwisową zapewnia firma Auto Lux oferująca kompleksową obsługę pojazdów. Nawet skrupulatne przestrzeganie wszystkich zaleceń mechaników co do częstotliwości kontroli stanu technicznego najważniejszych podzespołów nie gwarantuje, iż nie wystąpi nieoczekiwana awaria. Przekonajmy się, co może oznaczać dym wydobywający się spod maski.
Jakie awarie przejawiają się dymem wydostającym się spod maski?
Przyczyną dymienia może okazać się wyciek oleju, który w kontakcie z rozgrzanymi elementami oraz w obecności tlenu ulega spaleniu. W grę może tu wchodzić usterka uszczelki pod głowicą, ale także pęknięcie pokrywy czy wychlapanie oleju przez otwór bagnetu lub korek. Dymienie spowoduje też przegrzanie się silnika i przekroczenie przez stosowane chłodziwo temperatury wrzenia. Podobne objawy da wyciek płynu chłodniczego np. przez uszczelnienia lub pęknięte przewody, który dostanie się na gorące części silnika albo wydechu. Znacznie groźniejsze będą sytuacje, w których doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej, ponieważ często oznacza to błyskawiczny pożar pojazdu.
Jak radzić sobie w razie pożaru?
Jeżeli kierowca podejrzewa, że mogło dojść do pożaru auta podstawową czynnością, jaką należy wykonać, będzie ewakuacja pasażerów w bezpieczne miejsce oraz wezwanie straży pożarnej. Dopiero wówczas można przystąpić do próby samodzielnego gaszenia ognia przy wykorzystaniu obowiązkowej w każdym samochodzie gaśnicy proszkowej.







